<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wiersze &#187; Wiersze Julian Tuwim</title>
	<atom:link href="http://wierszyki-dladzieci.pl/k/wiersze-julian-tuwim/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wierszyki-dladzieci.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Oct 2011 14:16:05 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wiersz ,,Okulary&#8221;</title>
		<link>http://wierszyki-dladzieci.pl/wiersz-okulary/</link>
		<comments>http://wierszyki-dladzieci.pl/wiersz-okulary/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 12:23:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze Julian Tuwim]]></category>
		<category><![CDATA[pan hilary]]></category>
		<category><![CDATA[wierszyki okulary]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wierszyki-dladzieci.pl/?p=61</guid>
		<description><![CDATA[
Biega, krzyczy pan Hilary:
&#8220;Gdzie są moje okulary?&#8221;
Szuka w spodniach i w surducie,
W prawym bucie, w lewym bucie.
Wszystko w szafach poprzewracał,
Maca szlafrok, palto maca.
&#8220;Skandal! &#8211; krzyczy &#8211; nie do wiary!
Ktoś mi ukradł okulary!&#8221;
Pod kanapą, na kanapie,
Wszędzie szuka, parska, sapie!
Szuka w piecu i w kominie,
W mysiej dziurze i w pianinie.

Już podłogę chce odrywać,
Już policję zaczął wzywać.
Nagle zerknął [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="alignnone" title="pan hilary" src="http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:LUy5Dvj4Y9UObM:http://cache.wysylkowa.pl/cache.php%3Ff%3Dhttp://wysylkowa.pl/o/d2/4/750744.JPG" alt="" width="115" height="108" /></p>
<p style="text-align: center;">Biega, krzyczy pan Hilary:<br />
&#8220;Gdzie są moje okulary?&#8221;</p>
<p style="text-align: center;">Szuka w spodniach i w surducie,<br />
W prawym bucie, w lewym bucie.</p>
<p style="text-align: center;">Wszystko w szafach poprzewracał,<br />
Maca szlafrok, palto maca.</p>
<p style="text-align: center;">&#8220;Skandal! &#8211; krzyczy &#8211; nie do wiary!<br />
Ktoś mi ukradł okulary!&#8221;</p>
<p style="text-align: center;">Pod kanapą, na kanapie,<br />
Wszędzie szuka, parska, sapie!</p>
<p style="text-align: center;">Szuka w piecu i w kominie,<br />
W mysiej dziurze i w pianinie.<br />
<span id="more-61"></span></p>
<p style="text-align: center;">Już podłogę chce odrywać,<br />
Już policję zaczął wzywać.</p>
<p style="text-align: center;">Nagle zerknął do lusterka&#8230;<br />
Nie chce wierzyć&#8230; Znowu zerka.</p>
<p style="text-align: center;">Znalazł! Są! Okazało się,<br />
Że je ma na własnym nosie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wierszyki-dladzieci.pl/wiersz-okulary/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wierszyk ,, Rzepka&#8221;</title>
		<link>http://wierszyki-dladzieci.pl/wierszyk-rzepka/</link>
		<comments>http://wierszyki-dladzieci.pl/wierszyk-rzepka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 12:21:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze Julian Tuwim]]></category>
		<category><![CDATA[wierszyk dla dzieci rzepka]]></category>
		<category><![CDATA[wierszyk juliana tuwima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wierszyki-dladzieci.pl/?p=59</guid>
		<description><![CDATA[
Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie,
Chodził te rzepkę oglądać co dzień.
Wyrosła rzepka jędrna i krzepka,
Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebaka!
Więc ciągnie rzepkę dziadek niebożę,
Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może!
Zawołał dziadek na pomoc babcię:
&#8220;Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!&#8221;
I biedny dziadek z babcią niebogą
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="alignnone" title="rzepa wierszyk" src="http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:cIHD-h_LWuD3UM:http://www.poczytaj.pl/okl/64000/64531.jpg" alt="" width="116" height="110" /></p>
<p style="text-align: center;">Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie,<br />
Chodził te rzepkę oglądać co dzień.<br />
Wyrosła rzepka jędrna i krzepka,<br />
Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebaka!<br />
Więc ciągnie rzepkę dziadek niebożę,<br />
Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może!</p>
<p style="text-align: center;">Zawołał dziadek na pomoc babcię:<br />
&#8220;Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!&#8221;<br />
I biedny dziadek z babcią niebogą<br />
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!<br />
Babcia za dziadka,<br />
Dziadek za rzepkę,<br />
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!</p>
<p style="text-align: center;">Przyleciał wnuczek, babci się złapał,<br />
Poci się, stęka, aż się zasapał!<br />
Wnuczek za babcię,<br />
Babcia za dziadka,<br />
Dziadek za rzepkę,<br />
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!<br />
Pocą się, sapią, stękają srogo,<br />
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!</p>
<p style="text-align: center;">Zawołał wnuczek szczeniaczka Mruczka,<br />
Przyleciał Mruczek i ciągnie wnuczka!<br />
Mruczek za wnuczka,<br />
Wnuczek za babcię,<br />
Babcia za dziadka,<br />
Dziadek za rzepkę,<br />
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!<br />
Pocą się, sapią, stękają srogo,<br />
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!</p>
<p style="text-align: center;">Na kurkę czyhał kotek w ukryciu,<br />
Zaszczekał Mruczek: &#8220;Pomóż nam, Kiciu!&#8221;<br />
Kicia za Mruczka,<br />
Mruczek za wnuczka,<br />
Wnuczek za babcię,<br />
Babcia za dziadka,<br />
Dziadek za rzepkę,<br />
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!<br />
Pocą się, sapią, stękają srogo,<br />
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!<br />
<span id="more-59"></span><br />
Więc woła Kicia kurkę z podwórka,<br />
Wnet przyleciała usłużna kurka.<br />
Kurka za Kicię,<br />
Kicia za Mruczka,<br />
Mruczek za wnuczka,<br />
Wnuczek za babcię,<br />
Babcia za dziadka,<br />
Dziadek za rzepkę,<br />
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!<br />
Pocą się, sapią, stękają srogo,<br />
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!</p>
<p style="text-align: center;">Szła sobie gąska ścieżynką wąską,<br />
Krzyknęła kurka: &#8220;Chodź no tu gąsko!&#8221;<br />
Gąska za kurkę,<br />
Kurka za Kicię,<br />
Kicia za Mruczka,<br />
Mruczek za wnuczka,<br />
Wnuczek za babcię,<br />
Babcia za dziadka,<br />
Dziadek za rzepkę,<br />
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!<br />
Pocą się, sapią, stękają srogo,<br />
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!</p>
<p style="text-align: center;">Leciał wysoko bocian-długonos,<br />
&#8220;Fruńże tu, boćku, do nas na pomoc!&#8221;<br />
Bociek za gąskę,<br />
Gąska za kurkę,<br />
Kurka za Kicię,<br />
Kicia za Mruczka,<br />
Mruczek za wnuczka,<br />
Wnuczek za babcię,<br />
Babcia za dziadka,<br />
Dziadek za rzepkę,<br />
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!<br />
Pocą się, sapią, stękają srogo,<br />
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!</p>
<p style="text-align: center;">Skakała drogą zielona żabka,<br />
Złapała boćka &#8211; rzadka to gradka!<br />
Żabka za boćka,<br />
Bociek za gąskę,<br />
Gąska za kurkę,<br />
Kurka za Kicię,<br />
Kicia za Mruczka,<br />
Mruczek za wnuczka,<br />
Wnuczek za babcię,<br />
Babcia za dziadka,<br />
Dziadek za rzepkę,<br />
A na przyczepkę<br />
Kawka za żabkę<br />
Bo na tę rzepkę<br />
Też miała chrapkę.</p>
<p style="text-align: center;">Tak się zawzięli, Tak się nadęli,<br />
Ze nagle rzepkę<br />
Trrrach!! &#8211; wyciągnęli!<br />
Aż wstyd powiedzieć,<br />
Co było dalej!<br />
Wszyscy na siebie<br />
Poupadali:<br />
Rzepka na dziadka,<br />
Dziadek na babcię,<br />
Babcia na wnuczka,<br />
Wnuczek na Mruczka,<br />
Mruczek na Kicię,<br />
Kicia na kurkę,<br />
Kurka na gąskę,<br />
Gąska na boćka,<br />
Bociek na żabkę,<br />
Żabka na kawkę<br />
I na ostatku<br />
Kawka na trawkę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wierszyki-dladzieci.pl/wierszyk-rzepka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wierszyk dla dzieci ,, Bambo&#8221;</title>
		<link>http://wierszyki-dladzieci.pl/wierszyk-dla-dzieci-bambo/</link>
		<comments>http://wierszyki-dladzieci.pl/wierszyk-dla-dzieci-bambo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 12:16:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze Julian Tuwim]]></category>
		<category><![CDATA[wierszyk bambo]]></category>
		<category><![CDATA[wierszyki dla dzieci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wierszyki-dladzieci.pl/?p=54</guid>
		<description><![CDATA[
Murzynek Bambo w Afryce mieszka ,
czarną ma skórę ten nasz koleżka.
Uczy się pilnie przez całe ranki
Ze swej murzyńskiej pierwszej czytanki.
A gdy do domu ze szkoły wraca ,
Psoci, figluje &#8211; to jego praca.
Aż mama krzyczy: &#8220;Bambo, łobuzie!&#8217;
A Bambo czarną nadyma buzię.

Mama powiada: &#8220;Napij się mleka&#8221;
A on na drzewo mamie ucieka.
Mama powiada :&#8221;Chodź do kąpieli&#8221;,
A on się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="alignnone" title="bambo" src="http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:TJ2CaoZ8GVtQ0M:http://www.lideria.pl/img_big/13139.jpg" alt="" width="124" height="121" /></p>
<p style="text-align: center;">Murzynek Bambo w Afryce mieszka ,<br />
czarną ma skórę ten nasz koleżka.</p>
<p style="text-align: center;">Uczy się pilnie przez całe ranki<br />
Ze swej murzyńskiej pierwszej czytanki.</p>
<p style="text-align: center;">A gdy do domu ze szkoły wraca ,<br />
Psoci, figluje &#8211; to jego praca.</p>
<p style="text-align: center;">Aż mama krzyczy: &#8220;Bambo, łobuzie!&#8217;<br />
A Bambo czarną nadyma buzię.<br />
<span id="more-54"></span></p>
<p style="text-align: center;">Mama powiada: &#8220;Napij się mleka&#8221;<br />
A on na drzewo mamie ucieka.</p>
<p style="text-align: center;">Mama powiada :&#8221;Chodź do kąpieli&#8221;,<br />
A on się boi że się wybieli.</p>
<p style="text-align: center;">Lecz mama kocha swojego synka.<br />
Bo dobry chłopak z tego murzynka.</p>
<p style="text-align: center;">Szkoda że Bambo czarny , wesoły<br />
nie chodzi razem z nami do szkoły.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wierszyki-dladzieci.pl/wierszyk-dla-dzieci-bambo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wiersz ,,Lokomotywa&#8221;</title>
		<link>http://wierszyki-dladzieci.pl/wiersz-lokomotywa/</link>
		<comments>http://wierszyki-dladzieci.pl/wiersz-lokomotywa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 22:27:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze Julian Tuwim]]></category>
		<category><![CDATA[lokomotywa]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz lokomotywa]]></category>
		<category><![CDATA[wierszyki dla dzieci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wierszyki-dladzieci.pl/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[
Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
Tłusta oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Uch &#8211; jak gorąco!
Puff &#8211; jak gorąco!
Uff &#8211; jak gorąco!
Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie,
A w trzecim siedzą same grubasy,
Siedzą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img src="http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:bxMqFKKli8JtYM:http://www.empik.com/b/o/38/22/382216d74d98fef2042bdeb204ba0ccb.jpg" alt="lokomotywa" /><br />
Stoi na stacji lokomotywa,<br />
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:<br />
Tłusta oliwa.</p>
<p style="text-align: center;">Stoi i sapie, dyszy i dmucha,<br />
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:<br />
Uch &#8211; jak gorąco!<br />
Puff &#8211; jak gorąco!<br />
Uff &#8211; jak gorąco!<br />
Wagony do niej podoczepiali<br />
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,<br />
I pełno ludzi w każdym wagonie,<br />
A w jednym krowy, a w drugim konie,<br />
A w trzecim siedzą same grubasy,<br />
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy,<br />
A czwarty wagon pełen bananów,<br />
A w piątym stoi sześć fortepianów,<br />
W szóstym armata &#8211; o! jaka wielka!<br />
Pod każdym kołem żelazna belka!<br />
W siódmym dębowe stoły i szafy,<br />
W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,<br />
W dziewiątym &#8211; same tuczone świnie,<br />
W dziesiątym &#8211; kufry, paki i skrzynie,<br />
A tych wagonów jest ze czterdzieści,<br />
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.<br />
Lecz choćby przyszło tysiąc atletów<br />
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,<br />
I każdy nie wiem jak się wytężał,<br />
To nie udźwigną, taki to ciężar.<br />
Nagle &#8211; gwizd!<br />
Nagle &#8211; świst!<br />
Para &#8211; buch!<br />
Koła &#8211; w ruch!<br />
<span id="more-20"></span></p>
<p style="text-align: center;">Najpierw &#8212; powoli &#8212; jak żółw &#8212; ociężale,<br />
Ruszyła &#8212; maszyna &#8212; po szynach &#8212; ospale,<br />
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,<br />
I kręci się, kręci się koło za kołem,<br />
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,<br />
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi,<br />
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!<br />
Po torze, po torze, po torze, przez most,<br />
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,<br />
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,<br />
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:<br />
Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to.<br />
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,<br />
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,<br />
Nie ciężka maszyna, zziajana, zdyszana,<br />
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.</p>
<p style="text-align: center;">A skądże to, jakże to, czemu tak gna?<br />
A co to to, co to to, kto to tak pcha,<br />
Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?<br />
To para gorąca wprawiła to w ruch,<br />
To para, co z kotła rurami do tłoków,<br />
A tłoki ruszają z dwóch boków<br />
I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,<br />
Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,<br />
I koła turkocą, i puka, i stuka to:<br />
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!&#8230;</p>
<p style="text-align: center;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wierszyki-dladzieci.pl/wiersz-lokomotywa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

