wrz
19
2010
Pewnego czerwcowego popołudnia dwie foki Sisi i Szuszu pływały w morzu. Nagle Sisi zobaczyła coś, co przypominało ogon orki. Szuszu – czy widzisz to, co ja? Tak, ale to chyba niemożliwe. To na pewno ogon orki – powiedziała twierdząco Sisi. Musimy jak najszybciej dopłynąć do brzegu. Było trudno, bo wiatr ( szszszszsz ) był silny [...]
wrz
19
2010
Zawsze jestem dobry
i mówię dzień dobry,
bo każdy dzień, chciałbym dobry mieć.
A, gdy żegnam Henia,
mówię do widzenia,
bo przy pożegnaniu tak wymawia się.
Mamusia gotuje,
ja mówię dziękuję,
bo obiad mamusi wciąż smakuje mi.
A, gdy buty noszę,
zawsze ładnie proszę,
bo trudno samemu zawiązać buty me.
Te magiczne słowa sobie zapamiętaj
i używaj je każdego dnia,
będziesz kulturalny, szlachetny i miły
tak, jak od małego robię [...]
wrz
19
2010
Moje przedszkole jest dobrze znane
Moje przedszkole jest dobrze znane,
Przez wszystkie dzieci bardzo kochane.
Przestronne sale, niskie półeczki,
Misie i lale, w koszu piłeczki.
Świetna zabawa wszystkich tu czeka,
Pani się do nas zawsze uśmiecha.
My też uśmiechem jej odpłacamy,
I każdego dnia chętnie tu wracamy,
W naszym przedszkolu jest wiele zajęć,
Rytmika, język, ćwiczenia, taniec.
A gdy jesteśmy troszkę zmęczeni,
Odpoczywamy w sali zieleni.
Gdy coś [...]
wrz
08
2010
Tam w półcieniu cichuteńko
siedzi sobie ćma
porównuje swoje skrzydała
z tymi co je motyl ma
Ach jak chciałąbym być taka
cudnie kolorowa
upiększona i pstrokata
radośnie tęczowa
lecz nic z tego bo te moje
skrzydła szaro-bure
jakieś takie bez wyrazu
i jakby ponure
wrz
08
2010
Przysiadł zając na polanie
i nadstawił uszy
Dziś odpocznę spokój taki
jakby w jakiejś głuszy
Ale nagle nad polanę
nadleciała pszczoła
Obleciałą wszystkie kwiatki
bzycząc jak szalona
Zając słuchał jej przez chwilę
strasznie rozdrażniony
żę hałasu narobiłą
kiedy on zmęczony
Ale długo słuchać nie mógł
wnet coś głośniejszego
nadleciało nad polanę
Zając spojrzał w niebo
Gdzieś wysoko wśród obłoków
mały punkcik latał
to skowronek co wesoło
śpiewał tego lata
Wiatr się podnósł
zaszumiały wszystkie trawy wkoło
Zając [...]
wrz
08
2010
To malutkie to jest giez
Giez złośliwy czasem jest
Z gzem zadzierać kiepska sprawa
Taka zła jest o gzie sława
Nie wiedziała o tym krowa
huknę stuknę giez się schowa
Tak mówiła tak wołała
puki z gzem się nie spotkała
Większa jestem tysiąc razy
Więc wybaczcie, bez obrazy
Jedno powiem wam i już
Kto się boi gza ten tchórz
Aż tu nagle jak nie skoczy
Łzami zaszły krowie [...]
wrz
08
2010
A oto historia jest pewnej pszczółeczki
co nie wiedzieć czemu lubiła ploteczi
Więc z wielkim przejęciem latała po łące
Słuchajcie, słuchajcie wieści o biedronce
Widziałam ją wczoraj na liściu ziemniaka
siedziała i jadła lecz zmieniona taka
bo żólta się stała zbladła niesłychanie
chyba nie jest dobry ziemniak na śniadanie
kropek jej przybyło lecz jakby zmalały
latałam więc nad nią wczoraj dzionek cały
Wołałam “Witaj biedroneczko [...]
wrz
08
2010
To jes żabka Rerekum
A to ropuch druh jej kum
Żabka kumka z całej siły
Kumkaj ze mną kumie miły
ale ropuch nic nie kuma
tylko jakby nad czymś duma
Co tak myślisz drogi kumie?
Czy kum kumkać już nie umie?
Ależ umiem tobie psocę
dziś nie kumkam dziś rechocę